środa, 11 lipca 2012

it's better to feel pain, than nothing at all.

wszyscy ludzie pragną szczęścia. dla jednych jest ono uśmiechem na twarzy ukochanej osoby, dla innej dużo pieniędzy, zagraniczny wyjazd, pomoc potrzebującym. szczęście dla każdego jest czymś innym. często patrząc na kogoś innego z zazdrością myślimy o tym co ma. jesteśmy pewni, że żyjąc jego życiem bylibyśmy absolutnie szczęśliwi. nie dostrzegamy jednak tego, co radosnego i wartościowego ma w sobie nasze życie. tak jest łatwiej prawda? ileż razy dziennie myślimy "jestem samotny, nikt mnie nie pokocha, moje życie to porażka".

80% naszych myśli jest negatywna. to zastraszające jeśli się nad tym zastanowić. tak łatwo przychodzi nam zawiść do drugiej osoby, ale już docenić czyjąś pracę i talent przychodzi nam o wiele trudniej. a gdyby idąc ulicą po prostu się uśmiechać? zrobić jakiś mały, zupełnie drobny, dobry uczynek? niewinny akt dobrej woli wobec kogoś kogo niekoniecznie lubimy? łatwo to brzmi gdy się o tym pisze. o wiele prościej jest kogoś obgadać, oczernić niż znaleźć w tej osobie pozytywne cechy. sama często łapię się na tym, że dostrzegam w ludziach tylko złe cechy. ale postanawiam sobie, że będę to zmieniać.

z okazji rozpoczęcia przeze mnie nowego etapu w życiu, jakim jest nowa klasa, podczas poznawania nowych osób będę się uśmiechać i starać angażować. o każdej z tych osób chcę zebrać pozytywne odczucia. i mówiąc "każdej" mam na myśli wszystkie 27.

są wakacje. czas na który większość z nas czekała z takim utęsknieniem. po co psuć ten czas negatywnymi myślami, nienawiścią do innych, swojego miejscowości, życia? czy nie lepiej iść na długi spacer, przejażdżkę rowerową, spotkać się ze znajomi i śmiać w głos? aż wszystkie negatywy wyjdą z nas i pozostanie tyko radość. choć przez tę krótką chwilę.     




 

6 komentarzy:

  1. Tak, czas się ogarnąć, bo życie mija, coraz mniej czasu, a niektóre sprawy są nie do zmiany. Szkoda, że to nie jest takie proste i ludzie nie zawsze doceniają nasze starania. Nie można się poddawać. Po prostu przeć do przodu z uśmiechem na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  2. dokładnie :). wszystko zależy przecież od naszego nastawienia. jeśli będzie negatywne to i nie za wiele dobrych rzeczy będzie nas spotykać :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno dużo zależy od nastawienia... Ale nie wiem, jak to niby ma działać, bo jak myślę, że mi się uda to najczęściej jest odwrotnie. No, ale może trzeba mocniej wierzyć. Wiara, tak jak nadzieja, umierają ostatnie :)

      Usuń
  3. Zgadzam się ;) To zależy od nazego nastawienia ;)
    bialeniebo.blogspot.com - dopiero zaczynam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczęście to pojecie względne ;) D;la każdego znaczy coś innego - zgadzam się ;)

    OdpowiedzUsuń